czwartek, 29 sierpnia 2013

Micel Tołpa

Kolejna recenzja micelu. Tym razem pod lupę biorę płyn micelarny z Tołpy. Właśnie go wykończyłam, więc przyszedł czas abym opowiedziała o nim kilka słów. Myślę, że warto na niego zwrócić uwagę :)



Mam wersję 75 ml. Kupiłam go za 9-10 zł. Dość dużo jak na tą pojemność :(


Od producenta - Usuwa makijaż i zanieczyszczenia. Jest delikatny i ma fizjologiczne pH dzięki czemu można go używać również do demakijażu oczu. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Pozostawia uczucie komfortu. Jest przeznaczony do stosowania bez użycia wody. 



Skład: AQUA, POLOXAMER 184, POLYSORBATE 20, DISODIUM COCOAMPHODIAETAE, PROPYLENE GLYCOL, PEAT EXTRACT, SODIUM HYALURONATE, SODIUM CHLORIDE, DISODIUM EDTA, SODIUM CITRATE, SODIUM HYDROXIDE,CITRIC ACID, PARFUM, METHYLPARABEN, PROPYLPARABEN, METHYLISOTHIAZOLINONE. 



Opakowanie jest małe, poręczne, plastikowe i przezroczyste. Widzimy ile jest jeszcze produktu i to jest duża zaleta. Nie mam zastrzeżeń co do dziurki dozującej ilość wylewanego płynu. Płyn ma bardzo przyjemny zapach - mnie się bardzo podobał. Micel ten jest bardzo wydajny - 75 ml zużywałam przez ponad 3 tygodnie! Dlatego już zdecydowałam się zrobić recenzję :) 



I cóż mogę na jego temat powiedzieć? :) Jak dla mnie jest świetny. Jest on hipoalergiczny do skóry wrażliwej i bardzo wrażliwej, więc w żaden sposób mnie nie uczulił. Bardzo ładnie zmywa makijaż - raz dwa i buźka czysta :) Nie wiem jak z wodoodpornym, ponieważ takich kosmetyków nie używam. Dodatkowo fajnie odświeża i tonizuje buźkę. Jedynym minusem jak dla mnie jest cena ! :( 



Jak znajdę go na promocji to z pewnością zakupię jeszcze nie raz :)


4 komentarze: